Reklama

Odcinkowy pomiar prędkości w Białej jeszcze w tym roku

Dopiero po tym, jak mieszkańcy gminy Biała wyszli zablokować drogę, ich głos został wysłuchany i zapadła decyzja o zamontowaniu na „krajówce” urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości. Konstrukcja powinna stanąć już w listopadzie.

To prawdopodobnie ostatnie tygodnie, kiedy kierowcy, jadąc przez Białą, dociskają gaz bez żadnych konsekwencji. Już wkrótce na straży przestrzegania przepisów drogowych, dotyczących prędkości, staną nowoczesne urządzenia. Rozwiązanie bardzo dobrze sprawdziło się w Klukach (powiat bełchatowski), w ciągu DK 74, tej samej, która biegnie przez Białą. Tam urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości działają od 2015 r.

Gmina Biała znalazła się na liści wraz z 38 innymi miejscowościami, wytypowanymi do zamontowania urządzeń. Na początku roku poinformował o tym Główny Inspektor Transport Drogowego Alvin Gajadhur. Sześć lokalizacji wskazano w województwie łódzkim.

Reklama

Po tych wieściach mieszkańcy Białej, na czele z wójtem gminy, Aleksandrem Owczarkiem, odetchnęli z ulgą. Samorządowiec od siedmiu lat prowadził batalię na pisma z kolejnymi urzędami, chcąc doprosić się ingerencji władz w poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. W 2021 r. mieszkańcy blokowali nawet drogę krajową, aby zwrócić uwagę na problem. Przez kilka lat tutejsi słyszeli wiele odmów, jeśli chodzi o montaż urządzeń. Zarówno z MinisterstwaInfrastruktury jak i od Inspekcji Transportu Drogowego. W pewnym momencie pojawiła się szansa, aby u nich stanęły urządzenia zdjęte z innej lokalizacji, te plany jednak nie doszły do skutku. 

Tymczasem mieszkańcy Białej borykają się ze skutkami dużego ruchu na drodze, przy której mieszkają. Od rana do  wieczora nie mogą swobodnie wyjechać z posesji, po drodze bowiem pędzą osobówki i ciężarówki, które w większości przekraczają dopuszczalne normy prędkości. Na trasie doszło też do kilku tragicznych  w skutkach wypadków, w których ginęli ludzie. W latach 2019-2021, najtragiczniejszym okresie,  śmierć poniosło pięć osób. Ogólnie zginęło tu 18 ludzi, większość to byli mieszkańcy gminy.  Stłuczki i drobne kolizje są nieomal na porządku dziennym.

Reklama

Owczarek o całą sytuację obwinia polityków, którzy w 2009 r. decydowali o przebiegu trasy S8.

- Ja to nazywam trapezem głupoty S8 i tu ten wykwit na trasie S8 widać, tj., od Walichnów, pod Sieradz do Rzgowa i z powrotem do Piotrkowa – przy każdej okazji powtarza Owczarek.

- Nie mielibyśmy kłopotu, gdyby normalny, naturalny przebieg był S-8 Wieluń-Bełchatów, z obwodnicą tą, która już jest – uważa.

Tymczasem drogą biegnącą przez wieś dzień w dzień przejeżdża nawet 10 tys. pojazdów.   

Teraz mieszkańcy czekają już tylko na montaż urządzeń oraz efekty ich pracy. W pierwszej kolejności instalacje montowano na trasach, gdzie ruch jest jeszcze bardziej intensywny, niż przez Białą, nawet do 30 tys. aut na dobę.

Reklama

- Rozmawiałem z osobą, która ma pilotować te działania, Arkadiuszem Dąbrowskim, naczelnikiem delegatury centralnej Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego w Łodzi i uzyskałem informację, że montaż nastąpi w IV kwartale – podaje Owczarek.

Gmina, która za cel postawiła sobie poprawę bezpieczeństwa na drodze krajowej, postanowiła doświetlić przejścia dla pieszych w jej ciągu. Samorządowcy zakupili nowe, jasne oprawy. Tu jednak napotkali niespodziewane przeszkody w postaci opieszałości Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mimo tego,  że w ubiegłym roku podpisali dwustronne porozumienie, dotyczące montażu nowych opraw na masztach nad przejściami, zarządca drogi jeszcze ich nie zamontował. A chodzi o to, aby światło na przejściach kontrastowało ze zwykłym oświetleniem ulicznym.

Reklama

- Niedługo im się czas skończy – irytuje się wójt Białej, dodając, że na jego ostatnie pismo nikt z GDDKiA nie odpowiedział. A pytał w nim o to, kiedy wywiążą się ze swojej części umowy.

- Nie rozumiem tego działania, oprawy zakupiliśmy jako gmina, za prąd płacimy my. GDDKiA, której przekazaliśmy maszty, ma tylko zamontować te oprawy i jest z tym problem, wszystko się odwleka w czasie. To jest śmieszne, żeby z taką rzeczą tyle czekać. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości