W poniedziałkowy poranek, przy wyjątkowo sprzyjającej aurze, Pajęczno świętowało 106. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości w sportowym stylu. Jubileuszowy, X pajęczański Bieg Niepodległości zgromadził na starcie 165 biegaczy i biegaczek z całego regionu, a w wydarzeniu wzięły również udział liczne grupy Nordic Walking oraz dzieci i młodzież, nadając wydarzeniu międzypokoleniowy charakter.
Patriotyczne barwy i duch rywalizacji rozgrzały Stadion Miejski w Pajęcznie. Uczestnicy rozpoczęli odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego, a następnie ruszyli na trasę głównego biegu o długości 5,5 kilometra. Zawodnicy pokonali dwie pętle, a bieg główny poprzedziły wyścigi dzieci i młodzieży, w których wzięli udział młodzi sportowcy z lokalnych szkół i klubów, takich jak Zawisza Pajęczno czy Akademia Sportu Pajęczno.
Atmosfera wydarzenia była wyjątkowa
– W Pajęcznie atmosfera była bardzo doniosła. Hymn państwowy odśpiewany przez wszystkich uczestników biegu i kibiców to coś cudownego. Dumna jestem z pochodzenia – mówiła Agata Kapral, która zdobyła pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej. Mimo, że dystans nie był jej ulubionym, Kapral dała z siebie wszystko, doceniając organizację wydarzenia i cenną nagrodę, która trafiła do jej rąk – Dostałam śliczny puchar, najpiękniejszy jaki do tej pory udało mi się na zawodach uzbierać. A fakt, że widnieje na nim nasze godło, napawa mnie ogromną dumą. Cieszę się, że tu w Pajęcznie mogę reprezentować nasze stowarzyszenie Wieluń Biega oraz nasz cudowny Wieluń - dodała Kapral, podkreślając znaczenie reprezentowania Wielunia.
Na pajęczańskim biegu pojawiło się wielu znakomitych biegaczy, między innymi Rafał Gniła, Grzegorz Sobczyk, Amelia Pawelus, aktualna podwójna mistrzyni Polski na dystansie 3000 metrów do lat 20 – w hali i na otwartym stadionie czy Grzegorz Boroń, wiceprezes Klubu Biegacza Warta.
- To był mój drugi bieg jako uczestnika na trasie. Myślę, że dla wszystkich uczestników pajęczański Bieg Niepodległości różni się od innych biegów w roku choćby atmosferą, w jakiej się odbywa. Wszędzie widać biało-czerwone barwy, przed samym startem śpiewa się Mazurka Dąbrowskiego, więc już to dodaje biegowej energii. W Pajęcznie było jej naprawdę dużo, biegło się świetnie z takim małym zadaniem aby podyktować tempo innym uczestnikom na złamanie trasy w 30 minut – komentował atmosferę biegu niepodległościowego Grzegorz Boroń.
Jak dodawał w rozmowie z nami wiceprezes Klubu Biegacza Warta poziom pajęczańskiego biegu z roku na rok jest coraz wyższy, co w połączeniu ze sprzyjającą aurą powodowało, że wielu uczestników poprawiało swoje czasy na dystansie 5,5 kilometrów.
Zwycięzcami zarówno w kategorii kobiet jak i mężczyzn po raz kolejny okazało się biegowe małżeństwo – Barbara i Mateusz Pawełczak. Wśród pań Barbara zwyciężyła z wynikiem 19 minut, 30 sekund, natomiast wśród panów czas 17 minut, 5 sekund dał zwycięstwo Mateuszowi.
Jeśli zaś chodzi o Nordic Walking zwycięzcą wśród mężczyzn okazał się Tadeusz Kasprzak, natomiast wśród kobiet Beata Soborak.
- Bardzo udany jubileuszowy bieg i myślę, że wiele osób wróci na tę trasę za rok – dodał na zakończenie Boroń.
Pajęczański Bieg Niepodległości kolejny raz okazał się wyjątkowym połączeniem sportowej pasji i patriotycznego świętowania, podkreślając jednocześnie rosnący poziom rywalizacji oraz lokalną solidarność.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze