Niedziela, 15 maja, będzie długo pamiętana przez mieszkańców Skomlina. Tego dnia odsłonięta została, na budynku urzędu gminy, tablica upamiętniająca inspektora Józefa Żółtaszka pochodzącego z tej miejscowości. Józef Żółtaszek był w okresie międzywojennym zasłużonym funkcjonariuszem Policji Państwowej. W latach 1928 – 1939 zajmował stanowisko komendanta głównego policji województwa śląskiego.
Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w miejscowym kościele w intencji insp. Józefa Żółtaszka i policjantów polskich zamordowanych w 1940 roku przez NKWD w Związku Sowieckim – ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Mszy przewodniczył kapelan Komendy Głównej Policji w Warszawie ks. Wojciech Juszczak, natomiast homilię wygłosił ks. ppor. Jacek Syjud, kapelan Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Później wszyscy uczestnicy mszy prowadzeni przez Orkiestrę Reprezentacyjną Policji z Warszawy i Kompanię Honorową Garnizonu Łódzkiego Policji przeszli na plac przed urzędem gminy, gdzie odbyła się dalsza, oficjalna część uroczystości. Rozpoczęła się ona odegraniem hymnu państwowego i wciągnięciem flagi na maszt. Potem nadinsp. Sławomir Litwin – komendant wojewódzki policji w Łodzi, poseł Paweł Rychlik i Jarosław Olbrychowski – prezes łódzkiego Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939 r.”, przybliżyli postać Józefa Żółtaszka oraz okazję do odsłonięcia tablicy ku jego pamięci. Jest nią 100. rocznica powstania Policji Województwa Śląskiego.
- Życiorys i postawa inspektora Józefa Żółtaszka uczy nas patriotyzmu i poświęcenia – mówił podczas swojego wystąpienia Paweł Rychlik.
- Jestem przekonany, że to dzisiejsze wydarzenie wpisze się w kalendarz Skomlina i ziemi wieluńskiej już na stałe, a Józef Żółtaszek stanie się kolejnym bohaterem, kolejnym patriotą w panteonie wieluńskich bohaterów.
Po odsłonięciu tablicy i poświęceniu jej przez kapelanów Policji i Służby Granicznej, odbył się Apel Pamięci ku czci żołnierzy i policjantów, którzy ponieśli śmierć za Ojczyznę – ofiar Zbrodni Katyńskiej. Następnie kompania Policji oddała salwę honorową.
W kolejnym punkcie programu goście złożyli pod nowo odsłoniętą tablicą wieńce i wiązanki kwiatów, a uczniowie miejscowej szkoły zapalili znicz.
Oficjalną część ceremonii zakończyła defilada kompanii honorowej przy wtórze dźwięków „Warszawianki”. Ostatnim akordem uroczystości był koncert w wykonaniu orkiestry reprezentacyjnej.
W wydarzeniu brała również udział grupa rekonstrukcji historycznej „Granatowi Radom” z Radomia odtwarzająca przedwojenną policję.
Organizatorami były Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi, Stowarzyszenie „Rodzina Policyjna 1939 r.” powiat wieluński oraz gmina Skomlin.
***
Józef Żółtaszek urodził się w 1894 r. w Skomlinie. Naukę rozpoczął w gimnazjum w Łodzi, a dokończył ją z wyróżnieniem w gimnazjum warszawskim.
W okresie pierwszej wojny światowej - w 1916 r., wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej w Wieluniu. Już rok później został komendantem IV Obwodu POW w Radomsku. Brał czynny udział w rozbrajaniu okupantów w 1918 r. Był jednym z obrońców Lwowa w czasie walk z Ukraińcami.
Od 1 lutego 1919 r. służył w Milicji Ludowej, gdzie m. in. pełnił obowiązki komendanta okręgu łódzkiego, a od od lipca w Policji Państwowej. Tu był najpierw komisarzem inspekcyjnym w Łodzi, a następnie komendantem powiatowym w Brzezinach.
W 1919 r. ożenił się z Zofią Sobolewską, a na ich weselu gościem honorowym był Naczelnik Państwa Józef Piłsudski.
W 1926 r. został komendantem miejskim w Łodzi i otrzymał nominację na stopień podinspektora. W grudniu tegoż roku został zastępcą głównego komendanta policji województwa śląskiego. Tę funkcję pełnił przez dwa lata. W międzyczasie ukończył studia na Wyższej Szkole Nauk Społecznych i Ekonomicznych w Łodzi.
6 października 1928 r. mianowany został na stopień inspektora, a następnie objął funkcję głównego komendanta policji w województwie śląskim i sprawował ją do września 1939 r.
Oprócz pracy policyjnej, udzielał się również społecznie. Był członkiem honorowym Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna”, a w latach 1933 – 1939 prezesem Śląskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Autor licznych referatów na temat pracy Policji.
Po wybuchu drugiej wojny światowej we wrześniu 1939 r. ewakuował się na Węgry, gdzie został kierownikiem Referatu Policji Państwowej w Przedstawicielstwie Wojska Polskiego internowanego na Węgrzech.
Po wojnie wrócił do Łodzi i rozpoczął pracę w tamtejszym magistracie. Zmarł nagle 10 sierpnia 1949 r. Jego grób na cmentarzu przy ul. Ogrodowej w Łodzi został zlikwidowany w 2000 r. ze względu na procedurę cmentarną. Tablica odsłonięta w Skomlinie jest jedynym miejscem upamiętniającym tego zasłużonego człowieka.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze