Reklama

Skazany na śpiewanie - oto jego muzyczna historia

Na przygodę z muzyką Adam był skazany od dzieciństwa. Pierwsze występy zaliczył już w przedszkolu, potem z upływem lat występował na różnych scenach i rozwijał swój talent. "Tulipany" to pierwszy solowy utwór pochodzącego z Sokolnik młodego artysty, Adama Morasa. 20-latek cieszy się z jej pozytywnego odbioru i marzy o nagraniu kolejnych piosenek, a także wydaniu solowej płyty.

Przez kilka lat uczył się wokalu od muzyka i dyrygenta chóralnego Sebastiana Sikory.

- Od samego początku wiedziałem, że to zdolny chłopak – mówi Sebastian Sikora.

- On też wiedział o tym, że ma umiejętności. W przeciwieństwie do wielu innych osób, miał w sobie taki gen pracowitości. Wiedział, że nie może spocząć na laurach, że musi cały czas nad sobą pracować i się rozwijać. Współpracowaliśmy przez cztery lata i przez ten czas Adam praktycznie nie opuszczał żadnych zajęć, bez względu na dzień, godzinę czy pogodę. To były pojedyncze sytuacje, kiedy nie mógł przyjść na lekcje, ale wynikały one z naprawdę ważnego powodu - tłumaczy Sikora.

Reklama

I tak, z upływem lat, przygoda Adama Morasa z muzyką nabierała tempa. W trakcie nauki w Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu skupił się na nagrywaniu coverów, potem przyszedł czas na współpracę z Jakubem "Gryfonem" Ospałkiem i kilka własnych, hip-hopowych kawałków. Moras nie chce jednak działać w jednym nurcie muzycznym. - Sztuka jest dla mnie otwartą przestrzenią, w której w zasadzie można wszystko. Jednak analizując to, co do tej pory robiłem to głównie był to pop, ballady czy poezja śpiewana - mówi nam artysta z Sokolnik.

Muzyczna premiera

I tak powstały "Tulipany", czyli pierwsza, autorska piosenka Adama Morasa.

Reklama

- Uznałem, że chcę podsumować pewien etap swojego życia – zaznacza piosenkarz.

- Był to okres zauroczenia do pewnej osoby. Niestety ta relacja się nie udała. Jednak żeby nie była to typowo smutna ballada, ubrałem to w taki wyidealizowany świat, w sen. W śnie, w zasadzie wszystko może być idealne, nie ma kłótni, bólu, wszystko jest na swoim miejscu. Jednak kiedy się obudzimy wszystko jest inne, nie jest tak idealne – twierdzi młody artysta.

Tekst napisał bardzo szybko. To był impuls, a jednocześnie, jak mówi - niesamowite uczucie.

Reklama

Utwór został pozytywnie odebrany przez znajomych, ale przede wszystkim internautów.

– Dostaję wiele komentarzy, w których czytam, że ta piosenka im się podoba, że też byli lub są w podobnej sytuacji i ten utwór idealnie do nich trafia – zauważa Adam.

– Co w szczególności chwalą? – dopytuje reporter „Kulis …”.

– Wokal i samą aranżację utworu. Mówiąc uczciwie, przeczuwałem i spodziewałem się, że tak będzie, natomiast nie przewidziałem tego, że moja propozycja trafi do tak dużego grona odbiorców. To dla mnie ogromny zaszczyt i motywacja do dalszej pracy – akcentuje młody mieszkaniec Sokolnik.

Reklama

Własne pomysły i inspiracja Sanah

Do piosenki powstał też teledysk. Jego autorem był Jakub Ospałek, z którym - jak wspominiano wcześniej - współpracuje od dłuższego czasu.

- Cieszę się, że Adam przygotował i wydał swoją pierwszą, autorską piosenkę. Teledysk powstał na zasadzie mieszanki różnych pomysłów, które powstały w naszych głowach – opowiada Jakub Ospałek.

- Niektóre sceny były też inspirowane teledyskami Sanah. Uważam, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze, rozumiemy się nie tylko na stopie artystycznej - komentuje Ospałek.

Reklama

Oprócz niego, do powstania teledysku przyczynili się również Patryk Przerwa i Julia Kizys. Zdjęcia były realizowane w domu młodego muzyka, a także w hotelu Chata Walichnowska w Sokolnikach.

Adam już zapowiada, że w przygotowaniu są już kolejne utwory, które prawdopodobnie w przyszłym roku ujrzą światło dzienne.

- Pomysłów jest wiele i będę chciał je realizować, ale wszystko wymaga czasu. Nie zdradzę na ten moment, jakie będą to utwory, czego będą dotyczyć. Marzy mi się stworzenie i wydane własnej płyty. Trochę to potrwa, ale wierzę, że się uda.

Reklama

Adam nie porzuca jednak dotychczasowej współpracy z Jakubem Ospałkiem, z którym nadal będzie tworzył muzyczny duet. Na co dzień, występuje także w zespole Płomienie, w którym – jak mówi – rozwija się na wielu płaszczyznach podczas występów koncertowych czy warsztatów dla dzieci. Najbliższy występ przed publicznością już w niedzielę, 17 grudnia w Sokolnikach. Zespół wystąpi też podczas styczniowego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w tej samej miejscowości.

Talent show – szansa czy zagrożenie?

Wielu artystów przebiło się do mainstreamu dzięki udziałowi w konkursach wokalnych lub programach talent show. W tych pierwszych Adam Moras już próbował swoich sił.

Reklama

– Jestem lareatem konkursu „Wyśpiewaj marzenia”, gdzie otrzymałem złoty mikrofon – informuje 20-latek z Sokolnik.

A co z talent show?

– Myślałem nad tym, ale nie podjąłem jeszcze decyzji w tej sprawie. Być może zdecyduję się kiedyś na start – zapowiada.

O tym, że Adam miałby szansę w tego typu programie zapewnia Sebastian Sikora, jego były nauczyciel wokalny.

– Trzeba jednak pamiętać, że w tego typu programach liczy się nie tylko sam talent i wokal, ale również takie kwestie jak odporność na stres czy wrażliwość danego artysty – zaznacza Sebastian Sikora.

Reklama

- Niejednokrotnie zdarzało się tak, że utalentowane osoby poszły spróbować swoich sił, coś im nie wyszło lub zostały negatywnie oceniane i zniechęcały się do śpiewania. Adam musi zdecydować czy jest na to gotowy i czy liczy się ze wszystkimi konsekwencjami, które wiążą się ze startem w takim talent show  – dodaje nauczyciel śpiewu.

Niezależnie od tego, jak dalej potoczy się muzyczna kariera Adama Morasa, on sam nie ukrywa, że już spełnił swoje marzenia.

- Fascynuje mnie nagrywanie piosenek i tworzenie ich od podstaw. Nie sądziłem, że ten rok przyniesie aż tyle radości, tyle pięknych wspomnień i możliwości rozwoju na wielu kierunkach – podsumowuje nasz bohater.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości