Reklama

Świadkowie wybuchu wojny: takich rzeczy się nie zapomina

​​​​​​​Józef Stępień, naoczny świadek bombardowania Wieluniu, wraz z żoną Stanisławą uczestniczył w obchodach. Małżonkowie są przekonani, że m.in. dzięki takim uroczystościom pamięć o tym tragicznym wydarzeniu dla Wielunia i całego świata nigdy nie zginie. Apelują chórem – nigdy więcej wojny!

1 września 1939 roku Józef Stępień miał jedynie 7 lat, ale pamięta ten straszny dzień doskonale, bo jak podkreśla – takich rzeczy się nie zapomina, nigdy w życiu.

- Bomby leciały na domy, nad naszymi głowami. My mieszkaliśmy w centrum miasta, pamiętam strach, panikę, płacz. To jest tak straszne przeżycie, którego się nie zapomni. Nie da się zapomnieć – mówi reporterowi portalu kulisy.net

Stanisława Stępień, dziś żona Józefa, pochodzi z Pajęczna. Przeżywała wybuch wojny mając 8 lat.

- Pamiętam dokładnie moment jak uciekaliśmy przed Niemcami. Nie zapomnę tego, bo tak jak mąż powiedział, po prostu się nie da – ucina.

Reklama

Stępniowie podkreślają, że bardzo istotne jest przekazywanie świadectw historii młodym pokoleniom, by nigdy nie zapomniały jak wielkim złem jest wojna. Złem, do którego nie można dopuścić za wszelką cenę. Dlatego powtarzają jak mantrę i radzą powtarzać innym słowa – nigdy więcej wojny!

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości