Niektórzy pracownicy szpitala w Wieluniu widzą przyszłość swojego miejsca pracy w ciemnych barwach. Do redakcji zgłaszają się spekulując o prywatyzacji placówki. Zakusy na cały wieluński szpital ma rzekomo Grupa American Heart of Poland. Należące do niej Polsko - Amerykańskie Kliniki Serca Centrum Sercowo - Naczyniowego z powodzeniem prowadzą już szpitalny oddział kardiologii inwazyjnej. Urzędnicy i dyrekcja stanowczo zaprzeczają pogłoskom. Wątpliwości jednak ludzi nie opuszczają.
Wicestarosta wieluński Krzysztof Dziuba zapewnia, że prywatyzacja miejscowego szpitala to fikcja i próbuje rozwiać wątpliwości. Jak twierdzi Dziuba, starostwo nie ma obecnie żadnych planów ani decyzji dotyczących prywatyzacji szpitala. Rzeczywiście, pojawiają się firmy zainteresowane wynajęciem części powierzchni w budynku, jednak owo zainteresowanie nie jest poparte konkretnymi ofertami.
- Nie ma żadnej oficjalnej propozycji w sprawie wykupu czy przejęcia szpitala. Owszem, zgłosiło się kilka różnych firm, ale odnośnie wynajmu pomieszczeń. Nie ma co siać paniki – uspokaja wicestarosta wieluński.
- O żadnej prywatyzacji nie ma mowy – stanowczo ucina spekulacje Krzysztof Dziuba.
Wicestarosta podkreśla, że ewentualne propozycje mogą być rozpatrywane jedynie wtedy, gdy pojawi się realna, konkretna oferta i pod warunkiem zapewnienia dobra pacjentom.
- Każda decyzja w sprawie szpitala jest podejmowana z myślą o podniesieniu jakości opieki zdrowotnej, a nie jej ograniczeniu – akcentuje Krzysztof Dziuba.
W 2023 roku w wieluńskim szpitalu uruchomiono oddział kardiologii inwazyjnej prowadzony przez Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. Oddział ten funkcjonuje w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zapewnia pacjentom całodobową opiekę kardiologiczną, w tym interwencje ratujące życie w przypadku zawałów serca.
- Dzięki działalności kliniki pomoc uzyskały już setki pacjentów, a sam oddział cieszy się bardzo dobrą opinią wśród mieszkańców regionu – przypomina wicestarosta.
W opinii urzędników, szpital funkcjonuje normalnie, a jednocześnie trwa jedna z największych inwestycji ostatnich lat – przebudowa oddziału położniczo - ginekologicznego oraz bloku porodowego.
- Prace realizowane są w ramach projektu o wartości ponad 22 milionów złotych i mają na celu poprawę warunków opieki nad pacjentkami i noworodkami – podkreśla Krzysztof Dziuba.
Dyrektor wieluńskiego szpitala Anna Freus kategorycznie oznajmia, że nie dotarły do niej żadne oficjalne informacje w sprawie. Akcentuje też, że szpital w żadnej mierze nie jest zaangażowany w działania, które miałyby zmierzać w kierunku prywatyzacji.
- Absolutnie nie jestem stroną w tej sprawie, nie będę zatem komentować pogłosek. Tym bardziej, że nie otrzymałam żadnych informacji w tej kwestii od podmiotu założycielskiego (czyt. Starostwa Powiatowego w Wieluniu – przyp. red.). Krążą tylko plotki, a plotkami to nie zajmuję się – wyraża zdecydowane stanowisko Anna Freus.
Natalia Janas, kierownik administracji oddziału kardiologicznego wieluńskiego szpitala, nie kryje zdziwienia pytaniem o plany prywatyzacji.
- Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Nie mam żadnej informacji na temat przejęcia szpitala, wobec czego ciężko mi nawet odnieść się do tej sprawy – zaznacza Natalia Janas.
Reporterka kulisy.net kontaktowała się również z Grupą AHoP. Oczekuje na komentarz rzecznika prasowego.
Mimo wszystko, obawa przed prywatyzacją i niepokój o dalsze losy szpitala nadal spędzają sen z powiek personelowi. Oliwy do ognia dolewa niedawna kilkudniowa kontrola w placówce. Pod koniec marca w szpitalu działał zespół kontrolny Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu w Wieluniu. Prześwietlono szczególnie działalność Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) oraz Zespołów Ratownictwa Medycznego (ZRM). Nie obyło się bez zaleceń pokontrolnych. Wobec wielu z nich dyrekcja szpitala formalnie zgłosiła zastrzeżenia. Ale to już dłuższa historia na odrębny artykuł.
Już po publikacji powyższego artykułu w papierowej wersji "Kulis ..." redakcja otrzymała komentarz od podmiotu, który wynajmuje powierzchnie wieluńskiego szpitala i prowadzi tu kardiologię inwazyjną.
"W nawiązaniu do artykułu opublikowanego na łamach „Kulis Powiatu”, uprzejmie informujemy, że Grupa American Heart of Poland nie jest i nigdy nie była zainteresowana wykupem Szpitala w Wieluniu.
Od wielu lat koncentrujemy się na zapewnianiu wysokiej jakości opieki kardiologicznej w ramach działającego w tej placówce Oddziału Kardiologii Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. Współpracujemy z dyrekcją szpitala oraz lokalnym samorządem. Współpraca ze Starostwem Powiatowym i kierownictwem placówki przebiega w sposób profesjonalny i partnerski.
Naszym niezmiennym celem jest świadczenie kompleksowej opieki kardiologicznej dla mieszkańców Wielunia i okolic. Dbamy o dostępność leczenia oraz ciągłość opieki, w ramach NFZ. Tylko w 2024 roku udzieliliśmy pomocy niemal 1700 pacjentom, w tym ponad 250 osobom z zawałem serca, wymagającym pilnej interwencji ratującej życie. Oprócz przypadków nagłych realizujemy również szeroki zakres zabiegów planowych. Są to m.in. angioplastyki wieńcowe, ablacje, koronarografie, wszczepianie kardiowerterów.
W ramach działań AHP prowadzimy edukację zdrowotną dla mieszkańców Wielunia i okolic – z ramienia Fundacji „Z sercem do Pacjenta” organizujemy bezpłatne spotkanie poświęcone profilaktyce chorób cywilizacyjnych.
Beata Staniaszczyk
Koordynator Biura Prasowego".

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do każdego innego szpitala, byle nie do tego syfu bez klamek.
Do każdego innego szpitala, byle nie do tego syfu bez klamek.