Reklama

Chcą mieć swoje sołectwo

Mieszkańcy Ogrobla zabiegają o to, aby ich miejscowość stała się sołectwem samodzielnym. Powołali w tej sprawie Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej, który sporządził stosowny projekt uchwały. Chociaż inicjatywa komitetu nie została przez radę gminy przyjęta, to tamtejsza społeczność nie składa broni i zapowiada dalsze starania w tej sprawie.

Ogroble to wieś położona w urokliwym miejscu doliny Wielkiego Łuku Warty na prawym brzegu tej rzeki. Walory krajobrazowe terenu, na którym leży, powodują, że jest ono często odwiedzane przez mieszkańców Wielunia i innych okolicznych miejscowości. 
Do 1939 roku, a prawdopodobnie również w pierwszych latach po drugiej wojnie światowej, miejscowość była samodzielnym sołectwem. 

- Z ustnych przekazów dowiedziałem się, że do 1939 roku zamieszkiwało w Ogroblu około dwustu osób – mówi Wojciech Nowak, przewodniczący Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej.
- Sołtysem w tym czasie był mój pradziadek Adam Tatarz. Później liczba mieszkańców zaczęła spadać. Powodem były zawirowania wojenne, a przede wszystkim możliwość osiedlenia się na terenach zachodnich kraju, które po wojnie wróciły do Polski. W tej sytuacji sporo domostw zostało opuszczonych. Niektóre są zrujnowane, bo czas jednak swoje zrobił, a od tamtych wydarzeń minęło już kilkadziesiąt lat. 

Reklama

Warto przypomnieć, że w okresie powojennym Ogroble należało najpierw do gminy Mierzyce (do 1954 r.), później do gromady Przywóz (do 1959), następnie do gromady Mierzyce (do 1972), a od tego czasu do powstałej w 1973 r. gminy Wierzchlas. Natomiast trudno ustalić, kiedy utraciło swoją samodzielność i zaczęło być traktowane jako część sołectwa Przywóz. 

- Zwyczajowo przyjęte było, że należymy do Przywozu i nikt się temu nie przyglądał – wyjaśnia Wojciech Nowak.
- Ale jednym z wymogów ustawy o samorządzie gminnym jest stworzenie statutu sołectwa i określenie w nim obszaru zajmowanego przez nie. Jednak w statucie sołectwa Przywóz nie ma określonego, że jego częścią składową jest Ogroble, więc zawieszeni jesteśmy w takiej próżni prawnej. Nasi mieszkańcy zapraszani są na zebrania do Przywozu, uczestniczą w nich, ale prawnie do niego nie należą. Postanowiliśmy coś z tym zrobić, bo chodzi nam przede wszystkim o realizację samorządności poprzez utworzenie sołectwa i aktywizację społeczeństwa.

Reklama

W tej sprawie w Ogroblu zawiązał się specjalny komitet, na czele którego stanął Wojciech Nowak. Jego zastępcą jest Zygmunt Nowak. Komitet przygotował projekt uchwały w celu utworzenia sołectwa Ogroble i rozpoczął wśród mieszkańców zbieranie podpisów, aby mógł go skierować do rady gminy. Ponieważ gminę Wierzchlas zamieszkuje około 6,5 tysiąca mieszkańców, takich podpisów musiało być co najmniej 200. 

- Pod projektem podpisało się 219 osób z pięciu miejscowości: Ogrobla, Przywozu, w którym uzyskałem bardzo dużo podpisów za tą inicjatywą, Toporowa, Kamionu i Mierzyc – Pustkowia – relacjonuje przewodniczący Nowak.
- Podpisali się również radni gminni z tych miejscowości. W Ogroblu podpis złożyło praktycznie 95 procent dorosłych mieszkańców.

Reklama

Argumentami przemawiającymi za utworzeniem sołectwa, na które powołuje się komitet, są względy geodezyjne, majątkowe i kulturowe. Ogroble jest odrębną wsią z własnym obrębem geodezyjnym. Posiada wspólny majątek mieszkańców w postaci Wspólnoty Wsi Ogroble. Istotnym czynnikiem jest też to, że tutejsza ludność w znakomitej większości przynależy do parafii pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu w Toporowie, podczas gdy mieszkańcy Przywozu są wiernymi parafii św. Katarzyny w Mierzycach. 

- I ostatni z czynników, którego nie można pominąć, to wola mieszkańców – kontynuuje nasz rozmówca.
- Ich pragnienie samorządności, aby być włączonym do czynnego uczestnictwa w życiu gminy poprzez swój samorząd w postaci sołectwa. A jesteśmy jedyną wsią z szesnastu w gminie, która go nie posiada.

Reklama

Przygotowany przez komitet projekt uchwały, wraz z załącznikami oraz projektem statutu nowego sołectwa, trafił do radnych. Nie stał się jednak przedmiotem obrad rady, ponieważ miał błędy formalne. Najważniejszym z nich było to, że zgodnie ze statutem gminy Wierzchlas, na obszarze planowanego sołectwa musi mieszkać przynajmniej 100 osób, tymczasem w okresie, kiedy radni zajmowali się sprawą, na tym obszarze zameldowanych na pobyt stały i czasowy było 41 osób. W tej sytuacji rajcy przyjęli uchwałę, w której uznali, że projekt komitetu nie zasługuje na uwzględnienie. 

- Ja nie zakładam złej woli radnych – mówi Wojciech Nowak.
- Uważam, że tutaj zabrakło zrozumienia naszej inicjatywy. Jej celem było między innymi rozwój samorządności i aktywizacja ludzi. Na przeszkodzie stanął jednak zapis w statucie gminy. Tymczasem ani Broników, ani Przycłapy nie mają stu mieszkańców, a jednak sołectwami są. Ja w rozmowach z radnymi prosiłem o zmianę stanowiska, o propozycję innego rozwiązania, ale skończyło się odrzuceniem naszego projektu z powodów formalnych. Mogę tu dodać, że najmniejsze sołectwo w Polce to Dąbrowa w gminie Mircze w powiecie hrubieszowskim, w której obecnie mieszkają dwie osoby – sołtys i jego żona. Uważam, że liczba mieszkańców nie powinna odgrywać decydującej roli. Pytam więc, jaki gmina ma pomysł na rozwiązanie naszej sprawy? Bo jak na razie jedynie utrącona została obywatelska inicjatywa. Czy można, czy wypada tak od razu do kosza wyrzucać zdanie kilkuset osób?

Reklama

Wójt Leszek Gierczyk wyjaśnia, że odrzucenie propozycji Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej było decyzją radnych opartą na aktualnie obowiązującym prawie lokalnym, jakim jest statut gminy. 

- Jeżeli mieszkańcy Ogrobla będą podtrzymywać swoje stanowisko, to być może radni zmienią zdanie – mówi. 
- Dziś trudno mi się w tym względzie wypowiedzieć, bo nie chcę ingerować w kompetencje rady. Wymagać to będzie jednak zmian w statucie naszej gminy. Dla mnie jako wójta utworzenie nowej jednostki pomocniczej, to tylko pewne sprawy organizacyjne i jakichś dodatkowych kosztów dla gminy ono nie generuje. Z punktu widzenia finansów, jest to inicjatywa neutralna. Z tym, a mówi to doświadczenie z sąsiednich gmin, gdzie są sołectwa poniżej stu mieszkańców, że później powstaje problem z obsadzeniem organów, czyli wybraniem sołtysa i rady sołeckiej. Tutaj pewnie w tym momencie ktoś by się na te miejsca znalazł, ale trzeba też myśleć, jak to może wyglądać za parę lat.

Reklama

Leszek Gierczyk przyznaje również, że w statucie Przywozu nie ma dokładnie określonych granic oraz obszarów wchodzących w skład tego sołectwa. 

- Ta sprawa to bardzo daleka zaszłość sięgająca lat siedemdziesiątych, a może i wcześniejszych, kiedy powstało sołectwo Przywóz, które obejmowało również Ogroble – wyjaśnia.
- I później, gdy gmina stawała się samorządowa, w dokumentach stwierdzono jedynie, że po prostu sołectwa zachowują swoje dotychczasowe granice i w żadnym statucie nie określano ich dokładnie. To rada gminy wtedy zadecydowała, że zostaje wszystko tak, jak jest – jak wcześniej było utworzone.

Reklama

- A to, że Broników i Przycłapy są sołectwami, chociaż obecnie nie mają wymaganej liczby mieszkańców, wynika z tego, że utworzono je już dawno, jeszcze przed pojawieniem się tego zapisu w statucie – dodaje Jan Tronina, radny gminny.  

Stan taki istnieje do dziś, ale nie uniemożliwia on udziału mieszkańców Ogrobla w życiu sołectwa Przywóz. 

- Uczestniczą oni w organizowanych tam zebraniach i każdy ma prawo zabrać głos – kontynuuje Leszek Gierczyk.
- Oczywiście mieszkańcy mają prawo domagać się utworzenia sołectwa, ale wcześniej nikt o to nie występował. Ten problem to dosłownie kwestia roku, kiedy podniósł go ktoś z mieszkańców. 

Reklama

W ostatnich latach w Ogroblu powstała m. in. droga asfaltowa. Teraz gmina przymierza się do zrobienia oświetlenia odcinka drogi od rzeki do pierwszych zabudowań wsi. W tym roku planuje się wykonanie dokumentacji na to zadanie. 

- To jest kilkaset metrów – kończy wójt Gierczyk.
- Ale nie wszyscy mieszkańcy Ogrobla są zmotoryzowani i muszą dochodzić wieczorami od przystanku z Przywozu. Więc leży mi na sercu, żeby ten odcinek był oświetlony i bezpieczny.
 

Ela Wodecka 
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości