Reklama

Krzysztof Dziuba: wybraliśmy prezydenta z prawicowym punktem widzenia

Z wicestarostą wieluńskim Krzysztofem Dziubą o emocjach towarzyszących wyborom prezydenckim i kontaktach z Karolem Nawrockim, prezydentem elektem, rozmawia Sławomir Rajch

Sławomir Rajch: Panie starosto, jak skomentuje pan wynik wyborczy? Pierwsze wyniki exit poll wskazywały na Trzaskowskiego, no ale w nocy, okazało się, że prezydentem Polski będzie jednak Karol Nawrocki. Jak Pan to osobiście odebrał i przeżywał tę wyborczą noc?

Krzysztof Dziuba: - Osobiście, oczywiście bardzo się cieszę, ponieważ nie ukrywam, że kibicowałem Karolowi Nawrockiemu i byłem zaangażowany również w jego kampanię. Noc powyborcza była długa. Nie chciałem zasnąć i obudzić się z innym prezydentem, więc czekałem do końca na wyniki z Państwowej Komisji Wyborczej. Myślę, że Wieluń i powiat wieluński będzie miał sprzymierzeńca w Pałacu Prezydenckim. Karol Nawrocki potwierdził na spotkaniu w Wieluniu, że w tak ważnych tematach dla nas jak pamięć o II wojnie światowej, czy walka o reparacje, będzie mówił głosem mieszkańców Ziemi Wieluńskiej.

Reklama

 

No w powiecie wieluńskim Nawrocki wygrał zdecydowanie, bo wybrało go ponad 61 proc. głosujących. Można powiedzieć, że kampania przeprowadzona przez przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości oraz sympatyków partii w powiecie wieluńskim była skuteczna. Choć oczywiście daleko Wam do powiatu pajęczańskiego…

- Zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Te podziały, które są w społeczeństwie w całej Polsce, również przekładają się na powiat wieluński. Niestety to trwałe podziały. Mam nadzieję, że kiedyś się zakończą. Tydzień przed wyborami byliśmy na marszu poparcia Karola Nawrockiego. W tym samym czasie odbywał się marsz kandydata Rafała Trzaskowskiego i wracając ze stolicy, te autobusy spotykały się na parkingach i tam mogliśmy usiąść do jednego stołu w restauracji z ludźmi, którzy wracali z przeciwnego marszu i mogliśmy kulturalnie rozmawiać. Mam nadzieję, że kiedyś będzie jeden marsz i wszyscy Polacy będą mogli usiąść przy jednym stole. Nie ma co się kłócić, szczególnie tutaj w lokalnej Polsce, gdzie ważne jest to co robimy wspólnie dla naszego społeczeństwa.

Reklama

 

Póki co zgody na horyzoncie nie widać. Wróćmy do wyników wyborów prezydenckich. Czy one przekładają się na umocnienie albo osłabienie struktur choćby partyjnych Prawa i Sprawiedliwości w regionie, tu w powiecie wieluńskim?

- Każdy sukces na pewno zawsze wzmacnia daną organizację. Cóż, no możemy się tylko cieszyć jako prawica ziemi wieluńskiej. Będziemy mieli prezydenta, który będzie reprezentował prawicowy punkt widzenia. Mam nadzieję, że też będzie odwiedzał Wieluń i Ziemię Wieluńską, tak jak Andrzej Duda.

Reklama

 

A czy te kontakty z Karolem Nawrockim, które dotychczas państwo mieli, w jakikolwiek sposób mogą pozytywnie wpłynąć też na region wieluński? Czy chce pan je jakoś wykorzystać? W końcu to wasz kandydat, Prawa i Sprawiedliwości. On w prawdzie się od tego odżegnywał, ale wszyscy wiemy jak było.

- Na pewno zawsze warto mieć kontakty. Cieszę się, że podczas wizyty Karola Nawrockiego na Ziemi Wieluńskiej miałem okazję zjeść z nim wspólnie obiad i myślę, że dobrą godzinę porozmawiać. Przede wszystkim osobiste spotkanie przekonało mnie do niego. To mądry człowiek, bardzo otwarty na ludzi. Te kontakty na pewno, jeśli tylko będzie możliwość, postaramy się wykorzystać. Liczę na wizytę prezydenta Karola Nawrockiego tu na Ziemi Wieluńskiej.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości