Sezon studniówkowy w powiecie wieluńskim zakończyła studniówka Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu. Abiturienci bawili się 10 lutego w Kryształowym Pałacu w Rudzie.
W tegorocznej studniówce największej szkoły ponadpodstawowej uczestniczyło 255 uczniów z siedmiu klas.
- Moje przygotowania zaczęły się od południa, bo wcześniej jeszcze były lekcje – przyznaje Paulina Szczuka.
- Zdążyłyśmy jednak naszykować się z pomocą siostry przyjaciółki. Bardzo szybko wybrałam sukienkę, nie wiedziałam, jaką chcę, ale ostatecznie zdecydowałam się na klasyczną. Studniówka to już poniekąd wkraczanie w dorosłe życie. Były obawy, czy w ogóle się odbędzie, ale na szczęście się udało.
- Siostra pomogła mi w przygotowaniach, a sukienki nie kupowałam, tylko pożyczyłam od przyjaciółki – dodaje Karolina Ścigała.
- Dzisiejszy bal to przypomnienie, że za niedługo będzie matura, że kończę już klasę maturalną i przyznam, że jest trochę smutek.
- Fryzjera miałam dzisiaj na 13:00, kosmetyczkę na 15:00, a sukienki szukałam dość długo, bo nie było takiej, jaką chciałam, ale w końcu znalazłam wymarzoną – mówi Zuzanna Kapica.
- Studniówka to ostatnia taka szansa, żeby pobawić się z całą szkołą, przyjaciółmi przed maturą.
Ten wyjątkowy wieczór uczniowie spędzili z gronem pedagogicznym i zaproszonymi gośćmi.
- Kochani, ta noc do innych jest niepodobna. Spotykamy się, żeby symbolicznie ogłosić, że kolejny rocznik uczniów ZS1 wkrótce przystąpi do egzaminu dojrzałości i ukończy szkołę po czterech latach oraz trudnym czasie związanym z pandemią – zwróciła się do przyszłych maturzystów Elżbieta Urbańska-Golec, dyrektorka ZS1 w Wieluniu.
- Dziś był taki piękny, słoneczny dzień, a przed wami niezwykła noc i cała reszta dni, w których będziecie tworzyli swoją opowieść. My, wasi rodzice, wychowawcy, nauczyciele powoli wypuszczamy już wasze dłonie z naszych rąk, bo wszystko, co mogliśmy dać najlepszego, jest już w waszej torbie podróżnej. Zabierzcie to, co naprawdę ważne. Wykorzystajcie to, co cenne. Nie zgubcie tego, czego nie znajdziecie nigdzie indziej. Jak powiedział mi jeden piękny młody człowiek, nie ma jednej interpretacji wiersza, tak jak i nie ma jednej recepty na szczęśliwe życie, więc szukajcie tej swojej. Nie pozwólcie w życiu podciąć sobie skrzydeł ani nie dajcie sobie wmówić, że nie potraficie latać, bo potraficie.
Słowa uznania za trud wychowania i poświęcony czas skierował poseł Paweł Rychlik do rodziców oraz nauczycieli. Przemówienie wygłosił również Marek Kieler, starosta wieluński.
- Cieszę się ogromnie, że dzisiaj możecie odbyć swój bal, który jest jedyny i niepowtarzalny. Byłem już na wielu studniówkach, ale swoją doskonale pamiętam i chciałbym też, abyście swoją zapamiętali. Na pewno w czwartek nikt studniówki nie organizował, więc już pod tym względem będzie niezapomniana – podkreślił starosta.
- Każdy z nas dochodzi w swoim życiu do pewnego momentu, ja to nazywam taką bramą, do której trzeba znaleźć odpowiedni klucz, aby wejść do środka, do tego pięknego ogrodu, jakim jest nasz świat i zbierać w nim najlepsze owoce, wspomnienia. Życzę wam, abyście mieli mnóstwo energii i cieszyli się z tego, co osiągacie, życiem, zdrowiem. Jesteście mocni, kreatywni i nie dawajcie sobie podcinać skrzydeł.
Trafnych wyborów w życiu prywatnym oraz zawodowym życzyła tegorocznym maturzystom Joanna Skotnicka-Fiuk, wiceburmistrz Wielunia. Zachęcała też młodzież do powrotu do Wielunia po studiach. Głos zabrała także Anna Jaros, przedstawicielka komitetu studniówkowego oraz Rady Rodziców. Nie zabrakło oczywiście podziękowań od uczniów dla rodziców oraz grona pedagogicznego. Abiturienci zatańczyli tradycyjnego poloneza oraz walca wiedeńskiego, również wspólnie z zaproszonymi gośćmi. W części oficjalnej talenty wokalne zaprezentowali Adam Moras oraz Ewa Ławniczek.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze