Reklama

Strażacy usuwali szkody po burzach – interwencje przebiegły sprawnie

W wyniku środowej (16 sierpnia) burzy najwięcej szkód w powiecie wieluńskim odnotowano w gminach Konopnica oraz Ostrówek. Mieszkańcy relacjonują, że zerwał się silny wiatr, zaczęło padać i grzmieć, a wszystko trwało kilka minut. Znacznie więcej czasu potrzebowali już za to strażacy na usunięcie zniszczeń po nawałnicy. Interwencje przebiegły sprawnie, co podkreślają właściciele uszkodzonych budynków.

W powiecie wieluńskim wskutek popołudniowej burzy w środę, 16 sierpnia, strażacy zostali zadysponowani do ponad 20 zdarzeń ratowniczych. Najbardziej ucierpiały gminy Ostrówek i Konopnica. W sumie zostało uszkodzonych pięć dachów, w tym cztery na budynkach mieszkalnych i jeden na gospodarczym. Nie brakowało też wyjazdów do powalonych drzew i słupa energetycznego. We wszystkich akcjach łącznie wzięło udział 25 zastępów z PSP w Wieluniu i OSP, głównie z gmin Konopnica i Ostrówek, a także OSP KSRG Czarnożyły.

Reklama

- Przyszła burza, był taki silny wiatr i deszcz, wszystko trwało może z pięć minut – opowiada Malwina Stasiak z Rychłocic.

- Wiatr zerwał eternit na budynku mieszkalnym. W sumie kawałek, z każdej strony po trochu. Teraz jest wszystko zabezpieczone i chcemy naprawić przed zimą. W naszym rejonie zdarzały się takie sytuacje, ale nigdy nie byłam ich świadkiem, a wczoraj to byłam w szoku.  

- Wczoraj mieliśmy aż pięć wyjazdów do zdarzeń w Rychłocicach. Pierwszy dotyczył złamanego drzewa w kierunku Konopnicy, zaraz po tym zadysponowano nas do zerwanych kilku płyt z dachu domu, następnie zerwane kilka płyt eternitu na budynku mieszkalnym, kolejne zdarzenie to pochylone drzewo na linię wysokiego napięcia przy budynku mieszkalnym. I ostatnie zdarzenie niezwiązane z burzami, ale zadysponowano nas o godzinie 2:07 do uwięzionej sarny w bramie przy jednej z posesji. W tym przypadku użyliśmy sprzętu hydraulicznego, gdzie rozgięliśmy metalową konstrukcję bramy. Zwierzę zostało uwolnione i oddaliło się w dalej już nam nieznanym kierunku – relacjonują strażacy z Rychłocic.

Reklama

Sprawną pracę druhów docenia Włodzimierz Pokorski, właściciel jednej z posesji w Rychłocicach.

- Zerwało w sumie trzy płyty eternitu z domu mieszkalnego. Mama mieszka tutaj sama, ale przyjeżdżamy często z Wielunia. Byłem akurat w domku, jak przyszła burza. Trwało to kilka minut, zrobił się okropny wiatr, zaczęło wręcz huczeć. Myślałem, że ten nasz domek się przewróci, bo zaczęło trząść wszystkim i tylko huk był, jak te płyty poleciały – relacjonuje Włodzimierz Pokorski.

- Na szczęście, że fala uderzyła tylko raz, bo gdyby jeszcze się to powtórzyło, to dachu by nie było. Straż bardzo szybko przyjechała po zgłoszeniu, wieczorem wszystko było zabezpieczone, ja tylko dzisiaj ponaprawiałem – sąsiedzi poratowali używanym eternitem. Chciałbym podkreślić dużą pracę strażaków, wszystko wiedzieli, co robić, jak zabezpieczać i posiadali odpowiedni sprzęt, szacunek dla wszystkich.

Reklama

W Okalewie doszło natomiast do uszkodzenia budynku gospodarczego.

- W czasie burzy byłem w mieszkaniu . Kiedy wyszedłem na podwórze, dopiero zobaczyłem szkody i byłem zdziwiony – przyznaje Robert Karbowiak.

- Szczyt jest uszkodzony i zerwane zostało poszycie dachu budynku składowego - stodoły. Woda dostała się do środka, a cegły i gruz powpadały w zboże, jest trochę  szkód. Straż przyjechała, plandeki pozakładali, czyli zrobili, co powinni. 

Ze skutkami środowej burzy walczyli również strażacy w powiecie wieruszowskim. Dokładnie cztery zdarzenia odnotowano w gminie Lututów.

Reklama

- Zostały zerwane linie energetyczne w  Lututowie i Chojnach, drzewo przewróciło się na budynek mieszkalny i gospodarczy, w wyniku czego na pierwszym z nich został uszkodzony częściowo dach – wymienia st. bryg. Dariusz Górecki, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie.

- Braliśmy też udział w działaniach, które w wyniku braku prądu polegały na dostarczeniu agregatu prądotwórczego, ponieważ jeden mieszkaniec cały czas potrzebował koncentratora tlenu.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości