Półtora roku temu zakończył udział w ,,Jakiej to melodii?’’ w drugiej rundzie. W odcinku z 21 kwietnia nie udało się poprawić wyniku. Jakub Zaremba nie wyklucza, że ponownie spróbuje swoich sił w muzycznym teleturnieju. Teraz natomiast zgłosił się do ,,Koła fortuny’’.
- Byliśmy ze znajomymi w delegacji na weselu i był tam podobny konkurs do programu ,,Jaka to melodia’’ – wspomina Jakub Zaremba ze Skomlina.
- Wziąłem w nim udział, dobrze mi poszło i znajomi nakłonili mnie, żebym wystartował w tym programie. Zadzwoniłem do studia, pojechaliśmy na casting do Warszawy, a po jakimś czasie zaprosili na nagrania.
Nagranie z udziałem Kuby było we wrześniu 2019 r., a emisja odcinka 4 listopada 2019 r. Na początku zgadł jedną piosenkę i na jego koncie znalazło się 170 zł. Druga runda okazała się już mniej szczęśliwa i nie udało się przejść do kolejnego etapu.
- Poległem na Sylwii Grzeszczak i jej piosence ,,Tamta dziewczyna’’. Do dzisiaj znajomym kojarzę się z tą piosenką i często mi ją włączają – opowiada.
- Kiedy mam czas, to zawsze oglądam ,,Jaka to melodia?’’, a przede wszystkim staram się słuchać bardzo dużo różnej muzyki. Postanowiłem sobie, że jak się nie udało za pierwszym razem, to może za drugim.
Kolejny raz w nagraniach wystąpił w połowie marca br., a 21 kwietnia można mu było kibicować przed telewizorami. Niestety za drugim razem nie zdołał odgadnąć żadnego utworu.
- Piosenki znałem, ale w tym przypadku refleks grał główną rolę. Przed programem rozmawiałem z Wojtkiem, który wygrał ten program i wiedziałem, że ten chłopak ma niesamowitą wiedzę – przyznaje 27-latek.
- Wrażenia z udziału w programie są niesamowite, bo to zawsze nowe doświadczenie i jest zupełnie inaczej niż siedzi się na luzie przed telewizorem. Wtedy wszystko można odgadnąć, a na żywo dużo zależy od słuchu uczestnika, bo w studiu inaczej się słyszy niż w domu.
Znajomi zachęcają Kubę, by trzeci raz wystartował w teleturnieju. Od daty emisji musi minąć pół roku, aby mieszkaniec Skomlina znów mógł wziąć udział. Jest o tyle łatwiej, że nie trzeba ponownie przechodzić castingu. 27-latek zdradza, że może w niedalekiej przyszłości zgłosi się jeszcze do tego programu.
- Rodzina i znajomi bardzo pozytywnie komentują moje występy w telewizji, a w pracy nazywają mnie skomlińskim celebrytą – śmieje się Zaremba.
- Jakiś czas temu wypełniłem formularz do teleturnieju ,,Koło fortuny’’. Nawet do pół roku czeka się na odpowiedź, ale może ktoś się odezwie.
Kuba pracuje jako stolarz, a w wolnych chwilach, poza udziałem w teleturniejach, trenuje m.in. piłkę nożną i na pozycji prawego pomocnika gra w amatorskim klubie KS Victoria Skomlin.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze