Mundurowi z Pajęczna chwalą postawę swojego mieszkańca. Mężczyzna zgłosił na policję, że przy bankomacie znalazł sporą gotówkę. Dzięki temu pieniądze szybko wróciły do właściciela.
Do zdarzenia doszło 19 kwietnia, około południa. Wtedy mieszkaniec Pajęczna skierował się do bankomatu, chcąc zaopatrzyć się w banknoty. Kiedy podszedł do urządzenia zauważył gruby plik pieniędzy, który leżał tuż obok okienka wypłat.
- Podczas gdy podchodził do bankomatu minął się z odchodzącym od niego mężczyzną – informuje mł.asp. Marcin Pawełoszek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
- Zabrał pieniądze, chcąc je oddać mężczyźnie, lecz gdy się odwrócił nikogo już nie było. O tej niecodziennej sytuacji powiadomił policję i wraz z przybyłymi na miejsce dzielnicowymi udał się do banku, aby wyjaśnić całą sytuacje oraz zwrócić pieniądze. Jak się okazało kwotą pozostawiona w bankomacie było 5 tysięcy złotych – podaje policjant.
Pajęczańscy stróże prawa gratulują uczciwości znalazcy.
- Postawę jaką się wykazał należy traktować .jako wzór dla wszystkich, którzy znaleźliby się w podobnej sytuacji – podkreśla rzecznik Pawełoszek.
Przypomnijmy, że takie kwestie, jak postępowanie na wypadek znalezienia gotówki, regulowane są przez odpowiednie przepisy. Gdyby znalazca postanowił zabrać pieniądze, popełniałby przestępstwo polegające na przywłaszczeniu. Każdy, kto znajdzie gotówkę, jest zobowiązany przekazać ją do starosty lub w przypadku, jeśli miejscem znalezienia jest budynek publiczny, do zarządcy budynku. Wtedy ta osoba musi przekazać pieniądze staroście. Jeśli w ciągu dwóch lat nikt po zgubę się nie zgłosi, gotówka przechodzi na własność znalazcy. W przypadku, kiedy właściciel się odnajdzie, znalazca może żądać 10 proc. wartości zguby.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze