Sejmik Województwa Łódzkiego udzielił dotacji 603 projektom zgłoszonym w programie „Sołectwo na plus”. Wśród beneficjentów znalazły się m.in. cztery wioski w gminie Kiełczygłów.
W tym roku w budżecie województwa łódzkiego została przeznaczona rekordowa kwota, 5 mln 997 tys. zł, na dofinansowania w ramach projektu „Sołectwo na plus”. 22 czerwca Sejmik Województwa Łódzkiego zatwierdził udzielenie pomocy finansowej na realizację 603 zgłoszonych pomysłów. W sumie do urzędu marszałkowskiego wpłynęło ponad 1,4 tys. wniosków. Pozytywną ocenę formalną i merytoryczną otrzymały m. in. cztery sołectwa w gminie Kiełczygłów.
- To jest bardzo duży zastrzyk finansowy dla lokalnych społeczności, które mogą realizować swoje plany – przyznaje Mariusz Mielczarek, wójt gminy Kiełczygłów.
- Bardzo duże podziękowania dla decydentów za wsparcie naszych sołectw. Ważne jest to, że samorząd wyższego szczebla dofinansowuje te najniższe jednostki. Poprzez tego rodzaju programy daje szanse rozwoju też tym małym społecznościom, które gmina nie zawsze jest w stanie wystarczająco dotować, jeśli chodzi o ich pomysły.
Dzięki pozyskanym środkom, plan zakupu kontenera socjalnego z przeznaczeniem na świetlicę wiejską udało się już zrealizować w sołectwie Kiełczygłówek.
- Marzyliśmy już od wielu lat o takim miejscu spotkań w Kuszynie (wchodzi w skład sołectwa Kiełczygłówek) i większość mieszkańców na nie czekała – podkreśla sołtyska Agata Niemczyńska.
- Wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni z nowego nabytku, pierwsze spotkanie już się tutaj odbyło. Kontener ma nam służyć przez cały rok, jest ogrzewanie, oświetlenie. Przyda się nie tylko na zebrania sołeckie, ale kiedy będzie jakieś inne wydarzenie w miejscowości, to posiadamy już swój dach nad głową, bo tej pory nie mieliśmy takiego miejsca.
Świetlica została wyposażona w stół i 10 krzeseł. Łączny koszt zakupu tego rodzaju obiektu to 22 tys. zł, z czego 10 tys. zł pochodzi z grantu, a pozostała kwota z budżetu gminy.
Sołectwo Tuchań natomiast przyznane fundusze przeznaczy na dokupienie lamp solarowych.
- Chcemy więc jedną lampę założyć na Kolonii Chorzew za szkołą, a kolejną w Tuchaniu w stronę sąsiada, bo tam się już prawie świat kończy – opowiada sołtys Mirosław Dominikowski.
- Trzeba składać wnioski, bo to jest zastrzyk gotówki dla sołectwa. Chciałbym jeszcze tą drogę zrobić za przejazdem kolejowym i myślałem, żeby trochę dorzucić z tego grantu na jej remont, ale nie można. Mamy tutaj osiem budynków i jest do naprawienia odcinek ok. 420-metrowy.
Zakup lamp ma wynieść w sumie 12 tys. zł, na co złoży się 10 tys. zł dotacji oraz 2 tys. zł z budżetu gminy. Dofinansowania w wysokości 10 tys. zł z urzędu marszałkowskiego otrzymał również Chorzew oraz Obrów. W pierwszej miejscowości plac zabaw wzbogaci się o kolejne urządzenia, do których dołoży się też gmina (wkład 2 tys. zł). Obrów zaplanował nabycie kosiarki do utrzymania zieleni na boisku sportowym oraz ławki do budynku socjalnego przy tymże obiekcie. Na ten cel gmina Kiełczygłów przekaże dodatkowo 7 tys. zł.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze