19 kwietnia koło PZW Pajęczno zorganizowało II turę mistrzostw w kategorii spławik. Wędkarze mierzyli się na trudnym technicznie łowisku Mateusowiec. 24 uczestników przez całe zawody szło łeb w łeb, mimo że ryby miały zmienny nastrój tej niedzieli.
19 kwietnia na łowisku Matusowiec odbyła się II tura mistrzostw koła PZW Pajęczno w kategorii spławik. Na rozpoczęciu zawodów zebrało się 24 uczestników, zdeterminowanych i pełnych nadziei. Pogoda sprzyjała rywalizacji, lekki wiatr i stabilne warunki zapowiadały udany dzień nad wodą. Kiedy wybiła godzina dziewiąta, sędzia rozpoczął zawody a uczestnicy chwycili za wędki.
Pierwsze chwile były bardzo zachowawcze, wędkarze musieli poznać zachowania ryb i dostosować się, aby złowić jak najwięcej sztuk. Nie było to łatwe, ponieważ stanowiska gdzie zazwyczaj łowy są owocne, tego dnia nie przynosiły za dużych efektów.
- Wszyscy wiedzieli, że ten zbiornik jest bardzo trudnym technicznie łowiskiem, i aby tu wygrać należy czasami się wspiąć na wyżyny wędkowania – przekazuje na swoim profilu w mediach społecznościowych PZW Pajęczno
W ciągu kolejnych dwóch godzin coraz więcej spławików szło w dół a wędkarze łapali za wędki i wyciągali z wody sporo karasi, jazi, leszczyków czasami ładne płocie oraz parę szczupaków.
Wraz z upływem czasu ryby stawały się coraz mniej aktywne. Trzecia i czwarta godzina zawodów wyraźnie spowolniły zawody, a brania były sporadyczne. O wyniku często decydowały pojedyncze, większe okazy takie jak amury, liny czy dorodne okonie. Sytuacja w sektorach była bardzo dynamiczna, a klasyfikacja zmieniała się do samego końca.
Kiedy zawody się zakończyły, wszystko stało się jasne. W kategorii Weterani (55-65 lat) pierwsze miejsce zajął Zbyszek Kubicki, który wyłowił 11,78 kg ryb. W kategorii Seniorzy (65+ lat) najwięcej wyłowił Tomasz Rogaczewski z wynikiem 17,7 kg. Ryb. W kategorii do lat 20 Kacper Krupka wyciągnął najwięcej ryb z wody i uplasował się z wynikiem 6,67 kg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze