Wrześniowa akcja Narodowe Czytanie wpisała się już mocno w nasze życie. Aby jak najbardziej wciągnąć w nią czytelników, organizatorzy starają się ją urozmaicać. W tym roku biblioteka w Skomlinie wyszła z czytaniem na ulice między ludzi.
Tegoroczną lekturę, jaką była powieść „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej, czytano tu w czwartek 28 września.
- Chcemy spróbować, jak to wyjdzie w tak zwanej przestrzeni publicznej i tym samym zachęcić ludzi do czytania na ulicy, placu targowym, w parku, a może nawet w sklepie – mówiła jeszcze przed rozpoczęciem akcji Diana Małyska, dyrektorka Gminnej Biblioteki Publicznej w Skomlinie. - Mam nadzieję, że odbiór naszego pomysłu będzie pozytywny i że dużo osób się w to włączy.
Aby wszystko odbywało się w należytej atmosferze, bibliotekarki przygotowały niewielką, przenośną dekorację, którą rozstawiały w miejscu, gdzie dana osoba czytała.
Wydarzenie rozpoczęło się w urzędzie gminy, a potem zgodnie z zapowiedzią przeniosło się na ulicę. Wśród przechodniów zawsze znaleźli się chętni do odczytania kawałka prozy naszej wielkiej powieściopisarki.
- Uwielbiam czytać i czytam dużo – powiedziała zapytana na targu Maria Włodarczyk ze Skomlina. - Nie ma nocy, żebym nie sięgnęła po książkę. Narodowe Czytanie to dobra akcja, bo niestety, ludzie czytają już coraz mniej, a coraz bardziej posiłkują się Internetem.
Wśród kilkunastu lektorów byli m. in. ekspedientka w sklepie, urzędniczka, właściciel kramu z warzywami.
- Akcję oceniam bardzo pozytywnie – powiedziała już na koniec Diana Małyska. - Podchodziłyśmy do napotkanych osób, a one czytały przygotowane fragmenty z zakładki lub książki. W Narodowym Czytaniu nasza biblioteka uczestniczy od początku. W tym roku było to już po raz dwunasty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze