- Jesteśmy przeszczęśliwi! Czekaliśmy na to 24 lata. W końcu jest! – z radością oznajmia Sebastian Wyrembak, prezes OSP Bieniec. W czwartek wieczorem, 8 października, druhowie, goście honorowi, mieszkańcy gminy Pątnów i wszyscy sympatycy jednostki z Bieńca przywitali w remizie „nowy” samochód bojowy. Imię już wybrane, a huczne chrzciny są zaplanowane na najbliższą niedzielę.
Jak zapewniają strażacy z Bieńca ten wóz, choć używany, to dla nich początek nowej epoki i powód do dumy. Doceniają jego nowoczesność i gotowość do przejęcia sztafety pokoleń po legendarnym Starze 266, wierząc, że będzie tak samo niezawodny.
To kolejny udany montaż finansowy Gminy Pątnów i Państwowej Straży Pożarnej. Gmina Pątnów zabezpiecza 270 tys. zł, KG PSP dokłada 180 tysięcy i marzenia się spełniają. Do jednostki w Bieńcu trafia „nowy” średni samochód ratowniczo-gaśniczy, który zastąpi wysłużonego Stara. Sponsorzy dali druhom wolną rękę i strażacy sami zdecydowali, jaki to ma być samochód. Wybrali średni wóz Renault, kompaktowy i nieco krótszy od standardowego.
- Strażacy z Bieńca naprawdę zasługiwali na nowy wóz. To jednostka, która wykazuje się wielką determinacją, zarówno w gotowości bojowej, jak i w organizowaniu szkoleń. Mamy tu dziecięcą i młodzieżową drużynę pożarniczą, które osiągają wspaniałe sukcesy na zawodach. Widzę jak ta jednostka angażuje swoje siły i doświadczenie w młodzież. Po to, żebyśmy wszyscy czuli się bezpiecznie. Teraz i w przyszłości – podkreśla Jacek Olczyk, wójt gminy Pątnów.
I chociaż przejechać się nowym nabytkiem wójt nie może, bo nie ma odpowiednich uprawnień, to chętnie zasiada za kierownicą i dzieli się swoimi wrażeniami z reporterem portalu kulisy.net.
- Siedzi się bardzo wygodnie. Z tyłu widzę miejsca dla ośmiu druhów. Samochód jest w pełni wyposażony w nowoczesny sprzęt. Niczego tu nie brakuje.
Strażacy z Bieńca nie kryją radości, że doczekali się nowego samochodu. Cenią swojego wysłużonego Stara 266, ale przede wszystkim myślą o bezpieczeństwie i dotarciu na czas tam, gdzie trzeba.
Druh Mateusz Michnik, naczelnik OSP Bieniec, opowiada, że stary wóz służył też do odśnieżania dróg i został potężnie wyeksploatowany.
- Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Nowy wóz jest zdecydowanie lepszy pod tym względem. Łatwiej, pewniej i szybciej dowiezie nas do akcji – podkreśla naczelnik Michnik.
- Warto inwestować w sprzęt. To, co mieliśmy kiedyś, w porównaniu do tego, co mamy teraz, to jest dzień do nocy. Skok kolosalny – dodaje druh Ryszard Grzeżułkowski.
Równie zadowolone jest młode pokolenie z OSP w Bieńcu.
- Wiadomo, że nowy wóz przyda się w każdej możliwej akcji – mówi druhna Wiktoria Kapela z MDP i dodaje, że ze strażą pożarną wiąże swoją przyszłość.
- Ten samochód jest bardzo potrzebny. Nasz stary już nie dawał sobie rady – dodaje młody druh Kacper Knetki.
- Ale miał napęd na wszystkie osie. Jeszcze jakiejś jednostce posłuży, bo był robiony jak trzeba – ujmuje się za Starem Ryszard Grzeżułkowski.
Do dyskusji włącza się także wójt Jacek Olczyk.
- Faktycznie Star ma napęd 4x4 i świetnie się poruszał po najtrudniejszych terenach, piaszczystych czy leśnych. Jednak widać na nim ząb czasu. Mam nadzieję, że Renault z napędem na tylną oś też będzie sobie świetnie radzić.
W ostatnim czasie flota strażacka w gminie Pątnów dynamicznie się zmienia. Star z Bieńca to już piąty samochód, który kończy służbę w OSP i trafia do dalszej dyspozycji wójta.
- Póki co, sprzedany został tylko stary wóz z Pątnowa. Cztery pozostałe czekają w kolejce. Tak, że jeśli jesteście zainteresowani strażackim Starem, zapraszam do mnie – z uśmiechem kończy rozmowę z reporterem portalu kulisy.net Jacek Olczyk.
W niedzielę, 18 października, druhowie OSP Bieniec będą świętować 70-lecie swojej jednostki. Najlepszy prezent już dostali. Nowy samochód zostanie uroczyście poświęcony i ochrzczony podczas jubileuszu. Będzie nosił imię Tadek. Na cześć śp. Tadeusza Gagatka, wieloletniego druha OSP Bieniec, który strażackiej służbie i jednostce poświęcił niemal całe życie.

Na zdjęciu powyżej prezes OSP w Bieńcu Sebastian Wyrembak

Na zdjęciu powyżej naczelnik OSP Bieniec Mateusz Michnik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze