Reklama

Wieś ma nowego gospodarza

Przez ostatnich kilkanaście miesięcy Walenczyzna nie miała sołtysa. Mieszkańcy tej wioski wybrali go dopiero w czwartek, 24 czerwca, w wyborach przedterminowych. Został nim 38-letni Piotr Idasiak.

Poprzedni sołtys Zbigniew Strózik zrezygnował z tej funkcji jeszcze na przełomie marca i kwietnia 2020 roku. Powodem takiej decyzji, jak mówił wtedy, były sprawy osobiste. Aby zapełnić wakat, latem gmina zorganizowała zebranie wyborcze. Przyszła na nie tylko jedna osoba. W tej sytuacji wybór sołtysa nie mógł się odbyć. Mieszkańcy później tłumaczyli, że niefortunny był termin tego zebrania, bowiem w polu trwały jeszcze intensywne prace. Następne spotkanie z mieszkańcami nie było organizowane przez dłuższy czas ze względu na trwającą epidemię. Doszło do niego dopiero 24 czerwca. Tym razem przyszło na nie 11 osób - wszystkie uprawnione do głosowania. 
Na sołtysa zgłoszono dwie kandydatury – Tadeusza Idasiaka i Piotra Idasiaka. Na Tadeusza oddano pięć głosów, a na Piotra sześć i to on cieszył się ze zwycięstwa. 
Nowy sołtys jest rolnikiem. Prowadzi około 30-hektarowe gospodarstwo nastawione na hodowlę bydła, którego jest tu 70 sztuk. Ma żonę Dorotę i 12-letniego syna Kamila. Interesuje się wszystkim po trochu, ale najbardziej tym, co dotyczy rolnictwa. 
- To ja byłem tym jedynym mieszkańcem Walenczyzny, który w ubiegłym roku przyszedł na zebranie wyborcze – mówi Piotr Idasiak.
- Zawsze, o ile czas mi pozwala, staram się chodzić na zebrania. Wtedy nie myślałem o żadnym kandydowaniu na sołtysa. W tym roku już było inaczej. Do startowania namówiło mnie dwóch kolegów: Jurek Strózik i radny Tomasz Madziała, i oni też na zebraniu zaproponowali moją osobę do pełnienia tej funkcji. Wyszło, że wygrałem jednym głosem, ale cieszę się.
Pierwszą sprawą, którą zamierza zająć się nowy sołtys, to naprawa drogi gminnej prowadzącej przez wieś. 
- Chcemy, aby został tu położony asfalt – kończy. - A do tego czasu, żeby był zapewniony kamień na uzupełnianie ubytków w drodze.
Jeśli nie stanie się nic nadzwyczajnego, to Piotr będzie gospodarzem Walenczyzny jeszcze przez około dwa i pół roku, do kolejnych wyborów sołtysa. A wtedy mieszkańcy zadecydują, czy przedłużyć mu kadencję.

Ela Wodecka 
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości