Jaki jest przepis na udane małżeństwo? - Podział majątku! - oznajmia jeden z jubilatów Jan Gałuszka. Śmiechu podczas Złotych Godów w gminie Wierzchlas było sporo. Czternaście par po 50 latach wspólnego życia, znów stanęli obok siebie, tym razem z medalami przypiętymi do piersi.
W czwartek, 27 sierpnia, czternaście małżeństw z terenu gminy Wierzchlas spotkało się w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu, by świętować niezwykły jubileusz. Złote Gody to piękna rocznica. Pół wieku dzielenia stołu, domu, rodzinnych sekretów, radości i problemów.
Uroczystość rozpoczęła się od powitania jubilatów i zaproszonych gości. Później scenę przejęli młodzi artyści z GOKiS w Wierzchlesie, którzy zadbali o muzyczną i taneczną oprawę.
A potem przyszedł czas na słowa.
Były gratulacje, życzenia i podziękowania za piękny przykład tego, że małżeństwo jest nie tylko wspólną drogą w chwilach łatwych, ale przede wszystkim sztuką trwania przy sobie wtedy, gdy życie rzuca kłody pod nogi.
- Postawiliście na miłość i zaufanie. Dzięki temu możecie dziś świętować ten piękny jubileusz - skierował słowa do jubilatów wójt gminy Wierzchlas Leszek Gierczyk.
- Patrząc w wasze pełne ciepła i miłości oczy, przyznaję, że z tych dróg, które mieliście do wyboru wtedy, wybraliście drogę najpiękniejszą. Nie były to łatwe lata. W tamtym czasie dla młodych małżeństw szczytem marzeń było posiadanie lodówki czy pralki Frania. Potem może telewizor, syrenka czy mały Fiat. Ale i tak najwięcej czasu poświęcaliście wychowaniu dzieci, wspieraniu ich a potem wychowywaniu wnuków. Cały czas ciężko pracowaliście i przetrwaliście razem. To piękna droga. Cieszycie się sobą już 50 lat. To naprawdę wyjątkowe osiągnięcie - podkreślił włodarz gminy.
Swoje przemówienia z gratulacjami i życzeniami wygłosili także m.in.: poseł na Sejm RP Paweł Rychlik, wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś, starosta wieluński Maciej Bryś, przewodniczący Rady Powiatu w Wieluniu Andrzej Stępień, przewodniczący Rady Gminy Wierzchlas Marcin Kowalczyk oraz Tomasz Niziołek, przedstawiciel wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi Adama Nowaka.
Dla wicemarszałek uroczystość miała dodatkowy, bardzo osobisty wymiar. Tego samego dnia świętowała 31. rocznicę własnego ślubu.
- W 1995 roku zawarłam związek małżeński i dziś mam 31 lat pożycia małżeńskiego. Brakuje mi jeszcze 19 lat, a to bardzo bardzo długo. To doświadczenia, wspólne smutki, wspólne radości, ale dzisiaj świętujemy - mówi z radością wicemarszałek Agnieszka Ryś.
Wreszcie nadszedł moment, na który wszyscy czekali. Czternaście par podchodziło kolejno, by z dumą i ze wzruszeniem w oczach odebrać Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Odznaczenia wręczył jubilatom starosta wieluński Maciej Bryś.
Nie zabrakło oczywiście kwiatów, upominków i serdecznych uścisków. Uroczystość poprowadziła kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Karolina Biegańska.
Seniorzy z chęcią wracali pamięcią do dnia, w którym powiedzieli sobie „tak”. Opowiadali o początkach swoich małżeństw.
- Jak się poznaliśmy to wiadomo jak to było, chłopak latał za dziewczyną. To było zapoznanie w Mierzycach - wspomina z radością Halina Dydyna z Jajczaków.
- W tamtych latach ciężko było, ale można powiedzieć, że ślub był na sto dwa. Wesele mieliśmy w domu, na podwórku pod namiotem, a ślub był w Mierzycach w kościele - opowiada jubilatka.
Zapytani o złoty przepis na udane małżeństwo, byli zgodni co do jednego.
- Wytrzymałość! - oznajmia z entuzjazmem Jerzy Dydyna, mąż Haliny.
- Tak, wytrzymałość, cierpliwość i zrozumienie. Bo wiadomo, w życiu jest różnie. Raz pod górkę, raz z górki. No i trzeba biec do celu - podsumowuje Dydyna.
Nie wszystkie złote rady były jednak śmiertelnie poważne.
- Podział majątku! - śmieje się Jan Gałuszka, przedstawiając proste rozwiązanie.
- Jak każdy ma swoje to nie ma kłótni - dodaje.
Alina i Zdzisław Adamczyk
Daniela i Stanisław Drab
Danuta i Kazimierz Drabek
Halina i Jerzy Dydyna
Maria i Jan Gałuszka
Bożena i Ryszard Kinas
Halina i Jerzy Kościarz
Krystyna i Zenon Kucharzyk
Stanisława i Henryk Pakuła
Halina i Czesław Sakowscy
Teresa i Marian Stępień
Zofia i Zygmunt Stochmiałek
Zofia i Marian Sztuka
Halina i Edward Widera
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze