20-latek miał ponad pół kilograma narkotyków. Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Policjanci, którzy prowadzili patrol na ul. Piotrkowskiej w Łodzi zwrócili uwagę na młodego mężczyznę stojącego w pobliżu bankomatu. Jego nerwowe zachowanie i rozglądanie się na boki wzbudziło ich uwagę. Podczas interwencji 20-latek przyznał, że ma przy sobie narkotyki, a dokładnie kilka torebek z suszem roślinnym oraz woreczek z białym kryształem. Podjęto decyzję o przeszukaniu jego mieszkania.
- Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko 650 gramów substancji odurzających i psychotropowych, a także dwa telefony komórkowe i gotówkę w kwocie ponad dwóch tysięcy złotych - mówi mł. asp. Izabela Wypychowska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Reklama
Mężczyzna został zatrzymany, usłyzsał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych i środków odurzajacych. Grozi mu za to kara do 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze