33-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Po zatrzymaniu okazało się, że kierowca był pijany.
Policjanci, którzy patrolowali drogi w powiecie piotrkowskim zauważyli Audi, które miało nadmiernie przyciemnione przednie szyby. Postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli. Mimo wydawanych sygnałów, mężczyzna, który siedział za kierownicą postanowił je zignorować i zaczął uciekać.
- 33-latek znacznie przekraczał dozwoloną prędkość oraz nie stosował się do obowiązujących znaków drogowych, stwarzając realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Po krótkim czasie patrol pełniący służbę w rejonie pobliskiej miejscowości zatrzymał wskazany pojazd na drodze krajowej nr 91 - informuje mł. asp. Edyta Daroch, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Reklama
Okazało się, że mężczyzna miał blisko promil alkoholu w organizmie. 33-latek usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej pomimo wydawanych przez uprawnionych funkcjonariuszy poleceń. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Natomiast za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości do trzech lat pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze