Reklama

Lawendowe Pustkowie. Ciekawe miejsce pod Wieluniem

Janina Skonieczka ma 65 lat i jest już na zasłużonej emeryturze. Od czerwca do końca lipca zaprasza na swoje lawendowe gospodarstwo w podwieluńskim Kadłubie. Rośnie tu 1236 krzaków lawendy w kilku odmianach - jedne mają bardziej intensywny kolor, inne są bledsze, ale za to mocniej pachną...

Janinka, bo tak o niej mówią znajomi i rodzina, jest emerytowaną masażystką, znaną w Wieluniu i okolicy. Interesuje się zielarstwem, przyrodą i robótkami ręcznymi. Rzeźbi w drewnie, robi na szydełku, ozdabia przedmioty różnymi technikami. Jest znana z dobrego humoru i otwartości na drugiego człowieka.

Jeszcze gdy żył jej mąż Włodek, wspólnie zakochali się w lawendzie.

- Odwiedziliśmy jedno z lawendowych pól i bardzo nam się tam spodobało. Postanowiliśmy zainwestować w lawendę - opowiada Janina.

Długo nie myśląc, zamówili pierwsze dwieście sadzonek, potem kolejne dwieście... i tak to szło. Ostatecznie wsadzili grubo ponad 1200 sztuk. Nie wszystkie się przyjęły. Ale większość została i rośnie jak na drożdżach. Wiadomo, że o lawendę, podobnie jak o inne rośliny, trzeba dbać. Lawenda potrzebuje ziemi zasadowej, a więc wymaga wapnowania. Tak też czyni Janinka - wapnuje, nawozi innymi substancjami i dba, aby jej plantacja była coraz piękniejsza.

Reklama

Właśnie teraz zaczyna się robić pięknie. Janinka chciałaby, żeby z uroków jej pola korzystało jak najwięcej osób. Zaprasza do siebie seniorów, młodych i dzieci - czyli wszystkich, niezależnie od wieku.

- Można sobie u mnie zrobić zdjęcia, napić się lemoniady lawendowej, zjeść kawałek pysznego drożdżowca i upajać się pięknem lawendowego pola - mówi Janina Skonieczka.

A jest czym się zachwycać. Na polu prócz setek krzewów lawendy, kręcą się tysiące motyli i setki ptaków. Jest spokój, a w powietrzu unosi się intensywny zapach.

Reklama

Janina razem z koleżanką robią lawendowe laleczki, woreczki, pałki. Można je sobie włożyć do szafy. Podobno przed tym zapachem uciekają mole. Prócz tego można zakupić olejek lawendowy i wodę lawendową do spryskiwania twarzy i ciała, co działa odświeżająco.

Jeśli chcecie zobaczyć Lawendowe Pustkowie i zaprzyjaźnić się z setkami kolorowych motyli - przyjeżdżajcie do Kadłuba pod Wieluniem. Janinka już czeka... Janina Skonieczka Lawendowie Pustkowie Kadłub Wieluń

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości