Kontrola samochodu w Wieruszowie zapoczątkowała policyjną akcję, która doprowadziła do likwidacji nielegalnej uprawy konopi w powiecie kępińskim. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad kilogram narkotyków oraz zatrzymali dwóch mężczyzn.
Sprawa rozpoczęła się 7 września. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, ustalili, że poruszający się renaultem mieszkaniec Wieruszowa może mieć przy sobie niedozwolone substancje.
Funkcjonariusze zauważyli wskazany samochód na terenie miasta i zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą siedział 29-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego. Zapytany o substancje psychotropowe wyjął z plecaka woreczek z białym proszkiem. Został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
- Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez 29-latka policjanci znaleźli foliowy worek, w którym znajdowało się ponad 160 gramów zielonego suszu roślinnego - informuje asp. szt. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Na tym działania funkcjonariuszy się nie zakończyły. Analiza zebranych informacji wskazywała, że zatrzymany może mieć związek z nielegalną uprawą konopi na terenie powiatu kępińskiego. Policjanci pojechali pod wytypowany adres, a do prowadzonej akcji dołączyli wieruszowscy kryminalni.
Na miejscu mundurowi odkryli uprawę konopi oraz sprzęt, który mógł służyć do wytwarzania środków odurzających. Znaleźli również susz roślinny ukryty w słoiku, garnku i foliowych torbach. Łącznie zabezpieczyli w tym miejscu ponad 750 gramów narkotyków.
Dalsze ustalenia doprowadziły policjantów do kolejnego mężczyzny, który mógł być związany z ujawnionym procederem. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze przeszukali mieszkanie 44-letniego mieszkańca powiatu kępińskiego.
- Policjanci znaleźli tam ponad 28 gramów zielonego suszu oraz prawie 102 gramy białej substancji. Przeprowadzone testy potwierdziły, że zabezpieczony susz to marihuana, natomiast biała substancja to amfetamina - przekazuje asp. szt. Piotr Siemicki.
Reklama
W wyniku całej akcji funkcjonariusze zabezpieczyli ponad kilogram środków odurzających i substancji psychotropowych. Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty. 44-latek odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz udzielanie substancji psychotropowych innej osobie. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny i poręczenie majątkowe. Za zarzucane przestępstwa może mu grozić do 10 lat więzienia.
Znacznie poważniejsze zarzuty usłyszał 29-latek. Mężczyzna ma odpowiedzieć za wytwarzanie znacznej ilości środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nielegalną uprawę konopi, posiadanie przyrządów służących do produkcji narkotyków oraz posiadanie substancji psychotropowych.
Po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 29-letniego mieszkańca powiatu wieruszowskiego na trzy miesiące. Za zarzucane mu czyny może grozić nawet 20 lat pozbawienia wolności.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze