Reklama

Corvette bez rejestracji i OC. Kierowca skończył w policyjnej celi

Przejażdżka Chevroletem Corvette zakończyła się zatrzymaniem 37-letniego kierowcy. Samochód nie był zarejestrowany w Polsce ani ubezpieczony, a zamontowane na nim tablice rejestracyjne mężczyzna miał kupić w internecie.

Do kontroli doszło 4 września około godziny 14:20 w Dobryszycach. Policjanci z Komisariatu Policji w Kamieńsku zauważyli Chevroleta Corvette bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Mundurowi zatrzymali kierującego i rozpoczęli sprawdzanie pojazdu.

Po ustaleniu numeru VIN i zweryfikowaniu go w policyjnych systemach okazało się, że sportowy samochód nie jest zarejestrowany w Polsce. 37-letni kierowca przyznał, że kupił Corvette około pół roku wcześniej w Stanach Zjednoczonych. Tablice rejestracyjne miał natomiast zamówić przez internet i założyć tylko na czas przejażdżki.

Reklama

- W związku z podejrzeniem posługiwania się tablicami rejestracyjnymi nieprzypisanymi do tego pojazdu policjanci zatrzymali mężczyznę. Po wykonaniu niezbędnych czynności został on osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych - mówi podinsp. Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Na tym lista problemów 37-latka się nie skończyła. Funkcjonariusze ustalili, że samochód nie miał również obowiązkowego ubezpieczenia OC. Za to przewinienie kierowcy grozi nawet 9 tysięcy złotych kary. 

Reklama

- Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Za używanie tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do danego pojazdu mechanicznego, za jej przerobienie lub podrobienie Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - dodaje podinsp. Aneta Wlazłowska.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości